Sałata ze śmietaną
Podobno najbardziej motywują ci, którzy mówią, że czegoś się nie da zrobić i tak właśnie było w przypadku tej zupy. W ankiecie, komentarzach i DMach pisaliście, że nie wyobrażacie sobie zrobić zupy z sałaty ze śmietaną, a ja od razu pomyślałam sobie o wszytskich zupach z salty o których słyszałam, mało tego, zastanawiam się już nad chlodnikiem z kiszonej sałaty na wiosnę… ale nie o tym! W smaku i aromacie przypomina botwinkę i zupę z kiszonego szpinaku, do ktorej mnie jakiś czas temu namówiliście i uważam że jest super! Polecam wszystkim niedowiarkom
Składniki na dwie porcje:
- 1 średnia żółta cebula pokrojona w kostkę
- ząbek 😉 czosnku przeciśnięty przez praskę
- odrobina oliwy lub oleju do podsmażenia
- 1 główka sałaty masłowej (jeśli wolisz gęstsze kremy celuj w 1,5 główki)
- 500 ml bulionu warzywnego lub wody
- 3-4 łyżki roślinnej śmietany do zupy+do podania (u mnie jak zawsze niezawodna Planton Cremo)
- Sól i pieprz do smaku
- opcjonalnie: posiekany koperek
🍲 Cebulę z czosnkiem podsmaż na oliwie lub oleju.
🍲 Sałatę dokładnie wypłucz i posiekaj na mniejsze kawałki a następnie dodaj do cebuli z czosnkiem i podsmażaj chwilę ciągle mieszając.
🍲 Zalej wszytsko bulionem i gotuj około 5 minut.
🍲 Wyłącz zupę, dopraw do smaku i zblenduj na gładko.
🍲 Dodaj koperek i śmietanę i dokładnie wymieszaj.
Weganizm, veganuary, zupa, zupanuary
