Krem z pieczonego selera
Niezwykle aksamitna wegańska zupa krem z pieczonego selera z dodatkiem pieczonego czosnku i ziemniaka. Obiecuję, że to najbardziej kremowa rzecz, jaką kiedykolwiek zjecie! Możesz zrezygnować z ziemniaka w składzie, albo zastąpić go kalafiorem czy fasolą – według potrzeb.
Nie radzę za to rezygnować z pieczenia selera – pieczenie budzi w nim tysiąc razy więcej aromatu.
Składniki na dwie porcje:
- odrobina oliwy
- 250g korzenia selera, umyty, obrany i pokrojony w kostkę
- 1 główka czosnku, obrany z wierzchniej warstwy z odciętą górną warstwą, tak żeby widoczne były pojedyncze ząbki
- 1 średnia żółta cebula pokrojona w kostkę
- 1 średni ziemniak, obrany i pokrojony w kostkę
- 500ml warzywnego bulionu (jeśli lubisz rzadsze zupy możesz dolać trochę wody, albo przygotować więcej bulionu)
- 1-2 łyżki roślinnej śmietany
- sól do smaku
- opcjonalnie do podania: pogniecione prażone migdały, granki i/lub zielone pesto – u mnie z pędów czosnku, ale wydaje mi się, że każde zielone będzie spoko.
🍲 Seler posól i wymieszaj z odrobiną oliwy i włóż do żaroodpornego naczynia z pokrywką albo z przykryciem z folii, a czosnek posol i skrop oliwą a następnie zakryj szczelnie folią aluminiową i piecz przez 40 minut w 180°C. Seler odkryj na ostatnie 10 minut pieczenia.
🍲 W garnku na rozgrzanej oliwie podsmaż cebulę, a następnie dodaj seler, wyciśnięty ze skóry czosnek (ostrożnie – goronc!) i pokrojonego ziemniaka.
🍲 Zalej bulionem i gotuj do zmięknięcia ziemniaka.
🍲 Zupę zblenduj na gładki krem, dopraw solą i śmietaną. Jeśli potrzebujesz rozrzedzić krem to jest moment na dolanie bulionu albo wody.
🍲 Podawaj z ulubionymi dodatkami, albo tak jak ja z grzankami, pesto i migdałami.
